Kruk krukowi oka nie wykole. Reklama Kruka i jak jest naprawdę.

Wysłane przez Elwira12 w czw., 09/01/2014 - 14:40

Możesz nam nakrukać - reklama i rzeczywistość. Tak się nieszczęśliwie złożyło, że straciłam pracę. Jestem sama, nie mam rodziny, ale mam kredyt. Nie czekałam, aż bank sam zaczną się dobijać, bo uznałam, że to tylko pogorszy sytuację. Naiwnie uwierzyłam w ludzką szczerość i zachęcona informacją podawaną w telewizji odezwałam się pierwsza. Bardzo szybko okazało się, że popełniłam chyba największy błąd w życiu.

Zadzwoniłam, szczerze porozmawiałam o swoich problemach, oni mnie szczerze (cenzura) w głębokim poważaniu, KOMPLETNIE mnie nie zrozumieli, olali z góry na dół oraz BARDZO WYRAŹNIE dali do zrozumienia, że jeżeli nie będę oddawała w takich ratach, jak w harmonogramie w otrzymanym od nich piśmie windykacyjnym, to sprawa idzie do sądu, a tam nie będzie przebacz. Od razu zapowiedzieli, że mają takich prawników, że będę oddawać choćbym miała sprzedać nerki, serce i pewnie jeszcze coś...nie powiem co.

Ta firma to potwór!! Nie mają litości, nie obchodzi ich sytuacja materialna kredytobiorcy, dosłownie robią z człowiekiem co im się żywnie podoba! Długo opisywałabym jak wyglądały "pertraktacje" z Krukiem. Dzisiaj wiem, że nazwa jest dobrana idealnie. Zadziobią, rozszarpią i puszczą gołą bez skarpet. Tak działa Kruk, nie wiem czy macie jakieś doświadczenia z innymi instytucjami finansowymi dla których "człowiek jest na 1 miejscu". Jak macie to piszcie, bo co wyrabia ta firma przechodzi wszelkie wyobrażenie.

Na dodatek moje komentarze nt. Kruka dodawane na różnych portalach o finansach znikały szybciej niż grzyby po deszczu. Może tu mnie nie wywalą?

Obraz: 
Kruk kurkowi oka nie wykole. Kredytobiorcę zadziobie prawie na śmierć.
Kategoria: 

Komentarze

CAPTCHA
Antyspam (wielkość liter ma znaczenie)
Graficzne pułapki CAPTCHA
Wprowadź znaki widoczne na obrazku.

Wysłane przez kredyciarz (niezweryfikowany) w sob., 11/01/2014 - 18:04

dobry zwyczaj nie pozyczaj

Wysłane przez Anonim (niezweryfikowany) w sob., 25/01/2014 - 17:41

prawda prawda i jeszcze raz szczera prawda

Wysłane przez Anonim (niezweryfikowany) w ndz., 12/01/2014 - 18:43

Szerokim łukiem omijam tzw. instytucje finansowe. Jeśli już muszę pożyczyć, to zawsze od znajomych albo od rodziny. Rzadko się zdarza, ale powiedziałam sobie żadnych kart kredytowych i pożyczek gotówkowych oprocentowanych najmarniej 200 - 300 %

Wysłane przez xsd556 (niezweryfikowany) w ndz., 09/02/2014 - 14:46

masz racje ja robie dokladnie tak samo